Morze – dzień trzeci
Morze – dzień trzeci , 12 sierpnia 2009r.
Grzesiek rozbawia mnie do łez. Wziął maskotkę-Tygrysa i Tygrys przemówił : D Kłócił się ze mną, że nie pójdzie z nami na plażę. Heh.
O jedenastej – śniadanko. O trzynastej – przepyszny obiadek u cioci (widzieliście kiedyś 16 skrzydełek na dwie osoby? A widzieliście kiedyś by to kiedyś wszystko zjeść?
No.)
Poszliśmy spotkać się z Kasią Napiórkowską. Jeny. Ona jest wspaniała! Pod każdym względem
. Była sesja, były lody, były zakupy. Poznaliśmy nawet jej mamę. Z tego, co zauważyliśmy, to też cudowna kobieta. (Kasiu, masz po niej uśmiech ; ) ).
Następnie spotkaliśmy się z Martą i Pawłem – jej mężczyzną
. Kupiliśmy parasol : D Zjedliśmy przepyszne ciacho czekoladowe, a później pojechaliśmy do Gdańska Głównego. Neptun, uliczki, Czarna Perła i… jo! : D
Teraz trochę zdjęć. Wszystkie by Grześ







A to efekt sesji z Kasią : )



cdn
sierpień 26, 2009 @ 12:28 pm
i jo
sierpień 26, 2009 @ 1:13 pm
Długie joooo : D
sierpień 26, 2009 @ 1:53 pm
boskie te od Kate
uwielbiam!
sierpień 27, 2009 @ 4:09 pm
świetne te zdjęcia
sierpień 28, 2009 @ 9:20 am
fajne :d
wrzesień 5, 2009 @ 5:20 pm
Gdy przypadkowo weszłam na Twojego bloga, od razu przeczytałam całość
I muszę stwierdzić, że jest ciekawy. Imponują mi Twoje zdjęcia, a także Ty na zdjęciach. Sesja z Kate89 jest wspaniała. Całuje i pozdrawiam ;*
wrzesień 6, 2009 @ 8:38 am
Dziękuję bardzo
Cieszę się, że się zdjęcia podobają. Pozdrawiam i zapraszam częściej ; )