Morze – dzień trzeci

Morze – dzień trzeci , 12 sierpnia 2009r.

Grzesiek rozbawia mnie do łez. Wziął maskotkę-Tygrysa i Tygrys przemówił    : D Kłócił się ze mną, że nie pójdzie z nami na plażę. Heh.

O jedenastej – śniadanko. O trzynastej – przepyszny obiadek u cioci (widzieliście kiedyś 16 skrzydełek na dwie osoby? A widzieliście kiedyś by to kiedyś wszystko zjeść? :D No.)

Poszliśmy spotkać się z Kasią Napiórkowską. Jeny. Ona jest wspaniała! Pod każdym względem :) . Była sesja, były lody, były zakupy. Poznaliśmy nawet jej mamę. Z tego, co zauważyliśmy, to też cudowna kobieta. (Kasiu, masz po niej uśmiech ; ) ).

Następnie spotkaliśmy się z Martą i Pawłem – jej mężczyzną ;) . Kupiliśmy parasol : D Zjedliśmy przepyszne ciacho czekoladowe, a później pojechaliśmy do Gdańska Głównego. Neptun, uliczki, Czarna Perła i… jo! : D

Teraz trochę zdjęć. Wszystkie by Grześ :)

dzien trzeci 01

Z Kate

Z Kasią

Trochę niewyraźni :D

Z Moosie

Mons w obiektywie Grzesia

Przy czarnej perle ;D

A to efekt sesji z Kasią : )

Od Kasi 1

Od Kasi 2

Od Kasi 3

cdn

Odpowiedzi: 7 do “Morze – dzień trzeci”

  1. blackberryxvanilla Powiedział/a:

    boskie te od Kate ;)
    uwielbiam!

  2. arolia Powiedział/a:

    świetne te zdjęcia :)

  3. mirek Powiedział/a:

    fajne :d

  4. greywolfff Powiedział/a:

    Gdy przypadkowo weszłam na Twojego bloga, od razu przeczytałam całość ;)
    I muszę stwierdzić, że jest ciekawy. Imponują mi Twoje zdjęcia, a także Ty na zdjęciach. Sesja z Kate89 jest wspaniała. Całuje i pozdrawiam ;*

Dodaj komentarz